28 października ukaże się płyta “Lulu” Lou Reeda i Metalliki. Dzieło ma być zupełnie nowym muzycznym stworzeniem. Zdaniem nowojorczyka nie ma niczego nadzwyczajnego w jego współpracy z kwartetem. – Dlaczego zaskakujące? – dziwi się Lou Reed. – Zaskakująca byłaby współpraca Metalliki i Cher. To byłoby dziwne. A my – to dosyć oczywiste połączenie. Artyści przygotowali razem 90 minut muzyki. – To na pewno nie jest kolejny album Metalliki, ani kolejny album Lou Reeda – wyjaśnia gitarzysta Kirk Hammet. – To coś innego. Jak zupełnie nowe stworzenie albo hybryda. Nikt ze świata heavy metalu nigdy wcześniej nie zrobił czegoś takiego. Płyta inspirowana jest kontrowersyjnymi sztukami niemieckiego ekspresjonisty Franka Wedekinda – “Przebudzenie Wiosny” i “Puszka Pandory”, których główną bohaterką jest upadła tancerka Lulu. Żródło info i foto: onet.pl
5 ostatnich postów użytkownika admina
- Foo Fighters ze złotem
- "Ai Se Eu Te Pego!" przebojem karnawału
- Florence Welch planuje nowy album
- Red Box w warszawskim klubie Stodoła
- Nowe remiksy Rihanny z Chrisem Brownem


Pozostaw komentarz